45. Piesza Pielgrzymka Mariańska dotarła do Lichenia. 290 km wiary i wspólnoty

45. Piesza Pielgrzymka Mariańska dotarła do Lichenia. 290 km wiary i wspólnoty
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Po dziewięciu dniach wędrówki uczestnicy 45. Pieszej Pielgrzymki Mariańskiej z Góry Kalwarii dotarli do Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Pokonanie blisko 290 kilometrów wymagało ogromnego wysiłku, ale dla pątników najważniejsze było duchowe przeżycie. Tegoroczna edycja, przebiegająca pod hasłem „W szkole Maryi”, zgromadziła osoby z różnych zakątków Polski, które wspólnie modliły się, rozmawiały i budowały relacje. Jak podkreślali uczestnicy, droga była czasem przemiany serca, a nie tylko fizycznym wyzwaniem.

Wzruszenia i świadectwa na mecie

Przy kościele św. Doroty w Licheniu Starym pielgrzymów powitał proboszcz ks. Roman Frąckowiak MIC, udzielając błogosławieństwa. Na twarzach wielu pojawiły się łzy radości i wzruszenia. Pani Ela z Łodzi, uczestniczka pielgrzymki, mówiła: „Uczucia po przyjściu do Licheńskiej Mamy są nie do opisania. Kiedy szliśmy i modliliśmy się za zmarłych oraz dusze w czyśćcu, odczuwaliśmy ich obecność i wsparcie”. Każdy niósł własne intencje – zdrowie, dziękczynienie, prośby za bliskich.

Droga ważniejsza niż cel

Organizator pielgrzymki, ks. Marcin Rożek MIC, podkreślił, że najważniejsza jest wspólnota i przemiana, jaka dokonuje się podczas wędrówki: „Jesteśmy wspólnotą, bardzo się lubimy i wspieramy nie tylko podczas drogi, ale także w życiu codziennym. Każdy coś niesie – swoje prośby, troski, problemy. Jest dużo modlitw, ale też dużo radosnego uwielbienia Pana Boga, który zmienia nas podczas tej drogi”.

PrimeDriveReklama

Wśród pątników znalazł się pan Wojciech z Góry Kalwarii, który ma na koncie m.in. sześciomiesięczną pieszą drogę do Santiago de Compostela. Z Licheniem związany jest od dzieciństwa – służył tu jako ministrant. Jak mówi: „Kiedy podejmujemy decyzję o wyruszeniu, wszystko zostawiamy w Jej rękach. Najważniejsza jest wola pójścia do Matki i pozwolenie, by Ona prowadziła”.

Gościnność i wspólnota

Po modlitwie w kościele św. Doroty pielgrzymi udali się na posiłek do rodzin, które od lat przyjmują ich pod swój dach. Ten zwyczaj przerodził się w wieloletnie przyjaźnie. Wieczorem odbyła się procesja ze świecami z kościoła św. Doroty do bazyliki – symbol wiary i wdzięczności za bezpieczną trasę. Następnego dnia o godz. 10.00 w Bazylice Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej odprawiono uroczystą Mszę Świętą.

Zaproszenie na przyszłość

Ks. Marcin Rożek MIC zachęcał osoby, które jeszcze nie uczestniczyły w pielgrzymce, by nie bały się zrobić pierwszego kroku: „Do naszej wspólnoty można dołączyć w każdym momencie”. Pielgrzymka Mariańska to nie tylko wydarzenie religijne, ale także lekcja cierpliwości, pokory i otwartości na drugiego człowieka.

Źródło: Konin24.info

Fot. konin24.info

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →