Konin od lat szuka nowych impulsów rozwojowych, które pozwolą wykorzystać energetyczne dziedzictwo regionu. Jednym z najbardziej obiecujących kierunków jest planowane centrum danych (Data Center), które mogłoby stać się kołem zamachowym lokalnej gospodarki. O projekcie informowały już konińskie media, w tym Konin24.info oraz LM.pl, a jego skala robi wrażenie – docelowa moc IT ma przekroczyć 260 MW, a wartość inwestycji szacowana jest na nawet 3 miliardy euro.
List intencyjny to dopiero początek
We wrześniu pojawił się kolejny sygnał świadczący o tym, że projekt nabiera realnych kształtów. Miasto poinformowało, że Energa Obrót, Konin oraz Centralna Grupa Energetyczna podpisały list intencyjny dotyczący dostaw energii. W komunikacie wskazano, że w pierwszym etapie inwestycja ma osiągnąć do 100 MW mocy IT, a prace budowlane mogłyby ruszyć na początku 2027 roku. Jak podkreślają eksperci, list intencyjny to ważny krok naprzód, ale nie jest jeszcze równoznaczny z uruchomieniem inwestycji.
AI napędza popyt na moc obliczeniową
Za rozwojem sztucznej inteligencji stoi fizyczna infrastruktura – serwery, systemy chłodzenia, transformatory i układy podtrzymania zasilania. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) w swojej zaktualizowanej prognozie przewiduje, że światowe zużycie energii elektrycznej przez centra danych wzrośnie z około 485 TWh w 2025 roku do około 950 TWh w 2030 roku. Zapotrzebowanie ośrodków ukierunkowanych na AI ma w tym okresie wzrosnąć trzykrotnie. To wyraźny sygnał, że rynek ten będzie rósł, a Konin może stać się jego częścią.
Co zyskają mieszkańcy?
Jednym z kanałów korzyści mogą być wpływy z podatku od nieruchomości, na co zwrócił uwagę prezydent Konina w swoim komunikacie. Nie ma jednak podstaw, aby już dziś przypisywać projektowi konkretnych rocznych kwot. Dla mieszkańców kluczowe będą powtarzalne wpływy do budżetu, które mogłyby wspierać finansowanie transportu, szkół czy utrzymania infrastruktury. Drugą szansą są zamówienia dla lokalnych firm – przy budowie, obsłudze instalacji elektrycznych, chłodzeniu, automatyce czy utrzymaniu obiektów. Warto już teraz przygotowywać lokalnych wykonawców i rozwijać współpracę ze szkołami technicznymi, bo udział konińskich przedsiębiorstw nie będzie automatyczny.
OZE i centrum danych – potrzebny dobry model współpracy
Duży odbiorca energii może tworzyć warunki do rozwoju kolejnych źródeł odnawialnych i długoterminowej współpracy z ich właścicielami. Trzeba jednak uwzględnić różnicę między zmienną produkcją ze słońca i wiatru a wymaganiami centrum danych. Projektowanie zasilania wymaga spojrzenia na cały układ: sieć, źródła wytwórcze, magazynowanie, rezerwę i sposób rozliczania energii. IEA wskazuje zarówno na znaczenie OZE, jak i magazynów oraz sieci dla pokrycia rosnącego zapotrzebowania centrów danych.
O&M i Asset Management – niezawodność po uruchomieniu
W energetycznym zapleczu takiej inwestycji ważną rolę odgrywa O&M, czyli eksploatacja i utrzymanie techniczne instalacji. W przypadku farm fotowoltaicznych i magazynów energii oznacza to monitoring, przeglądy, diagnostykę, obsługę alarmów i sprawne usuwanie usterek. Uzupełnieniem jest Asset Management, czyli zarządzanie aktywami, które łączy stan urządzeń z kosztami, przychodami, umowami i ryzykiem. Dobrze utrzymana instalacja powinna realizować założenia ekonomiczne właściciela, dlatego model zarządzania warto przygotować już podczas projektowania.
Ciepło z serwerów może ogrzewać miasto
Projekt konińskiego centrum przewiduje odzysk ciepła odpadowego do celów grzewczych. To ważny kierunek, który może zwiększyć lokalne korzyści. Aby ocenić jego realny wpływ, potrzebny jest jednak konkretny model współpracy z odbiorcą ciepła: parametry dostaw, koszty infrastruktury i zasady rozliczeń.
Konin potrzebuje nowych źródeł dochodów i perspektyw dla lokalnych przedsiębiorstw. Centrum danych może być jednym z projektów, które pomogą je stworzyć. Warto wspierać jego rozwój i jednocześnie pilnować, aby zapowiedzi przekładały się na trwałe korzyści: dochody miasta, zamówienia dla firm, rozwój kompetencji oraz dobrze zarządzaną infrastrukturę energetyczną.
Źródło: Konin24.info
Fot. konin24.info











