Prokuratura Okręgowa w Koninie zakończyła postępowanie
Śledztwo dotyczące śmierci 39-letniego mężczyzny, do której doszło 14 listopada 2025 roku podczas interwencji policji w Koninie, zostało prawomocnie umorzone. Decyzja zapadła, ponieważ w ocenie prokuratury czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego. Ustalenia oparto na wynikach sekcji zwłok oraz szczegółowej analizie materiału dowodowego.
Przebieg interwencji
Zdarzenie rozpoczęło się od zgłoszenia matki 39-latka, który chorował na schizofrenię. Kobieta obawiała się agresywnego zachowania syna. Zespół Ratownictwa Medycznego odmówił wysłania karetki, dlatego dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Koninie skierował na miejsce dwuosobowy patrol. Funkcjonariusze zastali na posesji silnie pobudzonego Zbigniewa P., który niszczył sprzęty i groził domownikom. Policjanci zastosowali algorytm postępowania wobec osób z zaburzeniami psychicznymi. Sytuacja eskalowała, gdy mężczyzna przestraszył się przejeżdżającego auta i zaatakował mundurowych metalową rurą.
Podczas próby obezwładnienia agresja Zbigniewa P. narastała: wypuścił z kojca groźnego psa, nie reagował na gaz łzawiący, krzyczał, że ma nóż, uderzał policjanta telefonem w głowę, próbował wyrwać broń z kabury i ponownie sięgnął po rurkę. Po obezwładnieniu i założeniu kajdanek mężczyzna nadal próbował się oswobodzić. Funkcjonariusze użyli siły fizycznej, aby zapobiec autoagresji. Z powodu braku zasięgu radiowego wezwanie pogotowia udało się zrealizować telefonicznie dopiero o godzinie 12:37. Karetka przybyła około 13:00. Ratownicy stwierdzili słaby oddech, a defibrylator wykazał asystolię. Mimo resuscytacji krążeniowo-oddechowej życia mężczyzny nie udało się uratować.
Wyniki sekcji zwłok i badań
Kluczowe dla śledztwa były badania laboratoryjne i opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej. Sekcja zwłok wykazała nagłe zatrzymanie krążenia o charakterze nieurazowym z przyczyn chorobowych samoistnych. Ujawnione obrażenia zewnętrzne miały charakter powierzchowny, powstały od przymusu bezpośredniego i nie miały związku ze śmiercią. Badania krwi i alkomat potwierdziły, że interweniujący funkcjonariusze byli trzeźwi i nie byli pod wpływem substancji odurzających.
Decyzja prokuratury
Zgromadzony materiał dowodowy nie wykazał uchybień. Zachowanie policjantów nie wyczerpało znamion przestępstwa przekroczenia uprawnień ani nieumyślnego spowodowania śmierci. Prawidłowość działań potwierdził w zeznaniach ojciec zmarłego, wskazując, że funkcjonariusze nie bili jego syna. Postanowienie o umorzeniu śledztwa jest prawomocne, a rodzice Zbigniewa P. nie zaskarżyli tej decyzji.
Źródło: konin24.info
Źródło: konin24.info
