W sobotę, 15 sierpnia, nad jeziorem Lubotyńskim w gminie Babiak doszło do śmiertelnego wypadku. 30-letni mężczyzna utonął podczas kąpieli w niestrzeżonym miejscu. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i reanimacji nie udało się go uratować.
Przebieg zdarzenia
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o tonącym o godzinie 16:02. Mężczyzna przebywał nad wodą z kolegą, gdy nagle zniknął pod powierzchnią. Na miejsce skierowano strażaków z OSP Babiak i OSP Brdów, PSP z Koła, Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Konina, policję, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec LPR. Ratownicy wodni przeszukali akwen przy użyciu łodzi i sprzętu nurkowego.
Kim był poszkodowany?
Ofiarą jest 30-letni obywatel Ugandy, który pracował w jednym z zakładów w powiecie kolskim. Mężczyźni wybrali dzikie, niestrzeżone kąpielisko. Po wydobyciu ciała prokurator zdecydował o przekazaniu zwłok pracodawcy. Okoliczności tragedii są badane.
Źródło: Konin24.info
Fot. konin24.info
