Wakacyjne publikacje w sieci – na co uważać?
Wakacje to czas odpoczynku, ale również okres, w którym chętnie dzielimy się zdjęciami i informacjami w mediach społecznościowych. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) przypomina, że niektóre treści mogą narazić nas na niebezpieczeństwo. W ramach kampanii „Letnia Akademia Sanepidu” eksperci wskazują pięć kategorii publikacji, których lepiej unikać, aby chronić swoją prywatność i bezpieczeństwo.
1. Lokalizacja na żywo
Oznaczanie miejsca pobytu w czasie rzeczywistym, np. funkcją „Jestem tutaj”, może zdradzić, gdzie aktualnie przebywasz. To ułatwia potencjalnym przestępcom śledzenie twoich ruchów.
2. Informacje o pustym domu
Wpisy typu „2 tygodnie w Grecji!” informują, że nikogo nie ma w mieszkaniu, co może zachęcić włamywaczy. Lepiej pochwalić się zdjęciami po powrocie.
3. Zdjęcia dokumentów
Karty pokładowe, bilety, paszporty czy inne dokumenty zawierają dane osobowe, które mogą zostać wykorzystane przez oszustów. Nawet zamazanie części danych nie zawsze jest skuteczne.
4. Zdjęcia dzieci
Publikowanie wizerunku najmłodszych bez zachowania ostrożności może naruszyć ich prywatność i umożliwić śledzenie ich miejsca pobytu. GIS radzi, aby przed dodaniem zdjęcia dziecka zastanowić się, czy nie ujawnia ono zbyt wielu szczegółów.
5. Wrażliwe informacje
Unikaj fotografii przedstawiających klucze, tablice rejestracyjne, adresy, kody QR czy dokumenty. Jak podkreśla GIS, jedna publikacja może powiedzieć więcej, niż zamierzasz.
Źródło: Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kaliszu. Więcej porad znajdziesz na stronie gov.pl.
Źródło: Kalisz
Fot. kaliszon.pl
